poniedziałek, 13 grudnia 2010
Praca dla korepetytora
Słowa, które wpisujemy w Internecie mogą przesadzać o tym, czy znajdziemy interesującą nas informacje czy też nie znajdziemy. Zawsze się śmieję widząc jak ludzie traktują komputer jak drugiego człowieka wpisując w wyszukiwarce internetowej na przykład: czy muszę użyć tłuszczu do smażenia pierogów? Wyszukiwarki to tylko programy komputerowe, dlatego polecenia im wydawane muszą być krótkie i jasne. Więc zamiast pisać praca dla korepetytora wystarczy: praca korepetytor. Wyszukiwarka to zrozumie, prawidłowo odczyta i wyświetli wyniki wyszukiwania. Podobnie jest na przykład przy szukaniu pracy. Lepiej wpisać zlecenia niż chociażby: sposób dorobienia do pensji. I tak jest z wieloma innymi frazami. Niestety większość internatów o tym nie wie. JA wiem z własnego doświadczenia, ale dlatego, że doglądam jednej strony i widzę, co ludzie wpisują, żeby się na nią dostać. Strona jest o chorobach, ludzie wpisują na przykład zlecenia, lub, co mnie zadziwia, po prostu jedną literę n. Ja tego nie pojmuje. Sam z wyszukiwarkami porozumiewam się bez kłopotu. W końcu to tylko maszyny. Jak wpisze do nich grafik freelancer to mam oferty pracy a jak wpisze słowo maluch mam strony o moim ulubionym samochodzie. I tak to powinno działać. A większość ludzi powinna się o tym dowiedzieć. Wpisując tak dziwne hasła sami widzą brak efektów. Czy nie lepiej się tego nauczyć i pytać wyszukiwarkę mądrze? Wtedy z pewnością wyświetli nam to, czego szukaliśmy a nie jakieś przypadkowe strony, które nie wiadomo, do czego przypiąć.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz